Wyświetlono posty wyszukane dla frazy: stół spawalniczy





Temat: Start budowy - czyli o wyborze ramy Lotusa 7
To powiem może tak, w garażu nie posiadasz:

- Profesjonalnego stołu spawalniczego
- Laserowego systemu sprawdzania prostoty konstrukcji
- Podejrzewam, że twoja domowa spawarka jest raczej z średniej półki
- Nie spawają ci to ludzie, którzy spawają rurociągi przepływu chemikaliów czy gazociągi
- Nie masz urządzenia do sprawdzenia czy spawy nie popękane są
- Nie masz urządzeń do sprawdzenia wytrzymałości konstrukcji na spawach

ja to miałem, spawali mi to ludzie z wieloletnim doświadczeniem i byłem przy powstawaniu ramy oraz mierzeniu jej na przyżądach więc mam 100% pewności, że rama jest rewelacyjnie pospawana i rewelacyjnie prosta wg. planów.

W domowych warunkach, możesz co najwyżej wszystko składać zaciskami do spawania no i za pomocą prostych przyrządów jak sznurek oraz pewno poziomice laserowe sprawdzić czy rama jest prosta, w fabryce jest to znacznie dokładniejsza robota. Ci spawacze robią gazociągi oraz instalacje pod chemikalia jak kwasy itp. ich spawy nie dość, że muszą wytrzymywać wszystko to muszą być i proste i szczelne tak jak i moja rama teraz. Prócz tego, nie zmierzysz w domowym zaciszu napięć i nie sprawdzisz czy faktycznie spawy są dobrze zrobione, no chyba że na oko...

Ale fakt faktem, gdybym wszystko robił z profili kwadratowych to bym se w domu pospawał, weź jednak pod uwagę, że Lotek S3 ma mieszaninę profili kwadratowych i okrągłych, a zespawać w skosie okrągły profil z kwadratowym tak by to wszystko się trzymało nie jest takie łatwe!






Temat: Start budowy - czyli o wyborze ramy Lotusa 7
Oglądałem fotę twojego czarnego, do galleri dodałeś bardzo małe zdjątko niestety. Co do nowego, to sam nie wiem mam mieszane uczucia co do tego co ma wyjść z tego L7 ?

No tak, a spawanie to fakt faktem ciężka robota. Ja mam swoją pospawaną przez osobę, która robi to zawodowo. Rama była spawana na stole spawalniczym i wszystko mierzyli i ustawiali wg. planu, który im dostarczyłem.

Sobie teraz też myślę nad wsadzeniem może Ford R4 2.0 OHC na gaźnikach Solexa może






Temat: Start budowy - czyli o wyborze ramy Lotusa 7
ok @dellos tylko po co to wszystko nie robię przecież F1 (jak do tej pory rama kosztowała mnie mniej niż 500pln. Połowa lotkow jeżdżących po świecie nie widziała lasera i stołu spawalniczego.
Poza tym nie miałem na myśli zakładu w którym Ci to robili tylko pisałem generalnie o warsztatach u nas w kraju.
Nie każdy zakład dysponuje takim sprzętem (życzę powodzenia w budowie przy pomocy sznurka )
Spawarka ze średniej pułki jest zupełnie wystarczająca. Do pospawania ramy nie potrzebujesz spawarki przemysłowej.
Co do mojego znajomego, to jest zawodowym spawaczem i spawa rurociągi itp. (życie mi jeszcze miłe )



Temat: Gladiatorzy
Ringo
Naxes ogląda amulet. - To symbol starej religii, pamiętającej jeszcze czasy bez wojen. Mówią na nią Rodzina, albo Krastula, co w języku z moich rejonów oznacza Dzieci Krzyża. Jak mi wiadomo, to wierzenie zostało dawno zapomniane przez ludzi, a nawet elfy, tylko nieliczne plemienia orków na dalekim Wschodzie wyznają jeszcze Kras. Naxes obrócił amulet. - A to XM to pewnie iniciały poprzedniego właściciela.

Gordak
Nori uprzejmie słucha i potakuje. - Latające ryby, powiadasz... Kobold zrobił minę, która świadczy o tym że nie umie potwierdzić tej wiadomości. Zdjął kombinezon spawalniczy, włożył go do szafy i umył ręcę. Zaraz przybiegli Tufik i Mufik, również zdezynfekowali ręce. Wyruszyliście korytarzem, po drodze zabierając ze sobą z damskiej sypialni orczycę. Nawet jak na wyrośniętą niedźwiedziojadke, miała w sobie to coś. No, ale cóż. Szliście dalej, co rusz uciszając braci. Wkońcu weszliście do wielkiej jadalni, gdzie stoły były podzielone na rasy. Na sali było już sporo osób. Usiedliście przy niższym stole. Zaraz obok ciebie usiadł nieznany ci ork. Kawał z niego był bestii.

Torak
Kolejna podróż przez ciasne korytarze mało cię nie uśpiła. W końcu weszliście na salę, było tam już trochę istot, poznałeś goblina, z ktorym tu przyjechałeś. Bawl poprowadził cię do dużego stołu, w rogu sali. Usiedliście, zaraz miało przyjść żarło.



Temat: Ocalic od zapomnienia: polskie slownictwo...
... warsztatowe!

Czy pamieta ktos z Panstwa takie pozornie kabaretowe, barwne i kwieciste
zdanie:

"Panie majster! Trzeba wziasc klopsztange i roztrajbowac bo droselklapa
nie ryksztosuje. A potem zablindowac albo jeszcze zaszwejsowac na
ament!"

Albo te wszystkie: srubsztaki, blicangi, rurcangi. Bormaszyny. Krajzegi.
Waserwagi. Luftszpryce. Szwajsaparaty. Lutlampy i lutkolby. Falbanki i
fajle. Handham(e)ry. Szraubencugi. Rubcugi...

Roztrajbowac, zaszwajsowac, wyham(e)rowac, wyborowac...

Pozornie straszliwe, niezrozumiale polskoniemieckie potworki jezykowe
okreslajace narzedzia i czynnosci.

Zastapione przez mdle czystopolskie: wkretaki, imadla, pilniki,
wyciagarki. Stoly warsztatowe. Poziomice. Plaskoszczypy i kleszcze.
Aparaty spawalnicze albo prozaiczne spawarki.Lutownice.  Zasuwy i
zawory...

Przespiralowanie, zaspawanie, mlotkowanie, wywiercenie...

To tylko niektore kwiatki z hydrauliczno - slusarskiej laczki.
A byly jeszcze inne ogrodki nieplewione...

Chocby slownictwo maszynistow kolejowych... Z epoki pary oczywiscie!

Albo specyficzna "godka" gornikow weglowych. Zwlaszcza gornoslaskich...
Ten swoisty jezyk milknie wraz z zatrzymujacymi sie na zawsze kolami
maszyn wyciagowych...

Wiec jesli (i dopoki) ktos z Panstwa pamieta takie rozne, czesto dziwne
albo zabawne okreslenia: spisujmy je.

To tez byl jakis etap rozwoju polskiego jezyka - zwiazany z
uprzemyslowieniem.
Za kilkanascie lat nikt nie bedzie pamietal - a conajmniej rozumial
znaczenia - wiekszosci z tych slow.

Pozdrowienia. Andrzej Zoltowski





Temat: Pewne pytania

Warto. Poznasz budowę i nauczysz się jak przeprowadzać bierzące remonty i naprawy - wymiana sprężyny i uszczelek, smarowanie.
Do tego będziesz potrzebował:
Śrubokręty płaskie lub krzyżowe, dobrane rozmiarami do śrub.
Klucze zwykłe lub imbusowe (niektóre wiatrówki mają śruby z innymi łbami niż standardowe nacięcia pod śrubokręty).
Młotek - taki z 0.5kg
Jakieś pręty stalowe o średnicy ok 3mm (mogą być elektrody spawalnicze bez otuliny), posłużą do wybijania bolców blokujących.
Przy niektórych wiatrówkach potrzebny jest ściskacz do sprężyn. Stosuje się go w wiatrówkach o dużym napięciu wstępnym sprężyny. Nie mylić z mocą wiatrówki. Np. Hatsan nie potrzebuje, a niektóre HW owszem. Bez tego urządzenia, przy wyjmowaniu sprężyny można dostać w zęby, lub stłuc coś cennego oraz nie damy rady wcisnąć sprężyny ręką.
Warto też mieć pod ręką zestaw smarów i benzynę ekstrakcyjną do mycia części.
Do tego wszystkiego:
Pędzelek
Jakaś miska
Trochę szmat
stół
przydaje się imadło.
rękawice gumowe
rękawice robocze


Dobrze że wrócileś :lol:



Temat: 1
Czy konstrukcja robota z ruchomym ramieniem i do niego podłączonym drugim itd.
(typowy przemysłowy np. spawalniczy w fabryce samochodów) nadaje się do tak
precyzyjnych prac jak frezowanie, wiercenie. Takich, które wykonujemy na
frezarkach z ruchomym stołem lub bramą gdzie ruch następuje po liniach prostych ?

"Nominalne parametry robot FANUC osiąga dopiero po 8 latach nieprzerwanego działania. W zależności od modelu, powtarzalność mieści się w zakresie 0,04 ÷ 2 mm."

"Na rynku pojawiła się ostatnio nowa rodzina robotów przemysłowych FANUC Robotics - M-900iA, charakteryzującą się niespotykanymi dotąd możliwościami w zakresie udźwigu: aż do 600 kg, zasięgu: do 3100 mm i powtarzalności ruchu: ±0,3 ÷ ±0,4 mm, przy jednoczesnym zachowaniu zwartej i sztywnej konstrukcji"

Zaletą zginanych "w łokciach" ramion robota byłoby łatwiejsze dotarcie pod różnym kątem do obrabianego materiału.

Ale jeśli profesjonalny sprzęt ma dokładność 0.4mm to zastanawiam się czy warto robić
własny do obróbki skrawaniem.
Może ktoś spotkał się z takim zastosowaniem robotów w swojej praktyce ?



Temat: Haki do wędzenia ryb
Uwaga! Uwaga! Podaję komunikat: ...........
Drut do produkcji haczyków ( nierdzewka 2,5 lub 2 mm) można kupic w każdym sklepie specjalistycznym ze sprzętem spawalniczym. Drut kupuje sie w odcinkach 1m. a cena jest groszowa. Przywiozę na Zlot taki haczyk, ktory można obejrzeć na Naszej stronie i zainteresowanym pokażę co i jak. Niestety mój mechanik jest do końca sierpnia na urlopie i niestey nie zdążę wykonać "kopyta" na którym mógłbym powyginać większą ilość takich haczyków. A jakby co to na Zlocie przy stole prezydialnym (lub w kuluarach) ustalimy cenę za taki wyrób i mogę się podjąć wykonania większej ilości takich haczyków. Aczkolwiek ktoś tu na forum trafnie napisał i to potwierdzam, że wykonanie takiego haczyka leży w możliwościach każdego majsterkowicza. Potrzebne są kombinerki i tzw. diaks lub inna szlifierka do pocięcia drutu i zaostrzenia końca haczyków.
MirekB



Temat: Pewne pytania


A i przy okazji. Czy warto majstrować w wiatrówce[zmiana spręzynyi prowadnicy,smarowanie] nawet jak nie jest się dobrym z techniki i mechaniki??
A i mógłby ktoś zrobić spis narzędzi[wszystkich] które się do tego przydają.


Warto. Poznasz budowę i nauczysz się jak przeprowadzać bierzące remonty i naprawy - wymiana sprężyny i uszczelek, smarowanie.
Do tego będziesz potrzebował:
Śrubokręty płaskie lub krzyżowe, dobrane rozmiarami do śrub.
Klucze zwykłe lub imbusowe (niektóre wiatrówki mają śruby z innymi łbami niż standardowe nacięcia pod śrubokręty).
Młotek - taki z 0.5kg
Jakieś pręty stalowe o średnicy ok 3mm (mogą być elektrody spawalnicze bez otuliny), posłużą do wybijania bolców blokujących.
Przy niektórych wiatrówkach potrzebny jest ściskacz do sprężyn. Stosuje się go w wiatrówkach o dużym napięciu wstępnym sprężyny. Nie mylić z mocą wiatrówki. Np. Hatsan nie potrzebuje, a niektóre HW owszem. Bez tego urządzenia, przy wyjmowaniu sprężyny można dostać w zęby, lub stłuc coś cennego oraz nie damy rady wcisnąć sprężyny ręką.
Warto też mieć pod ręką zestaw smarów i benzynę ekstrakcyjną do mycia części.
Do tego wszystkiego:
Pędzelek
Jakaś miska
Trochę szmat
stół
przydaje się imadło.
rękawice gumowe
rękawice robocze




Temat: Gorszkow-fotki



| Dobrze wiedzą jak tytan spawać. Co oni u cholery tam mają w tych rurach,
| że z tytanu je robią?
| Konrad
| A co to za metoda spawania ?

Bo jeśli TIG to nie musi znaczyć wcale, że spawają tytan


A widziałeś kiedyś żeby spawali nierez w komorze? Zresztą autor zdjęć

Zwracam uwagę na grubość ścianki tej rury, średnicę drutów
spawalniczych, bardzo elegancką powierzchnię spoiny i... całkowity brak
uchwytów, wszystko na syficznym żelaznym stole :-) Nie bardzo rozumiem
czy ta spawalnia jest zaimprowizowana na okręcie, czy w stoczni- jeśli w
stoczni, to te rury wcale nie muszą iść do Gorszkowa, Siewmasz ostatnio
ma dużo niemagnetycznych robótek. Jebitna śluza i ta czerwona gwiazda
sugerowałaby stocznię, ale wszędzie stalowe podłogi, nie zgadniesz.
Konrad





Temat: Jaki Tig Kemppi MinarcTig 180MLP czy Fronius TranTig 1600
niestety mercedes kosztuje:-D ale coś za coś jeśli uczysz sie spawania to zapewniam cię że nawet najlepsza maszyna nieuratuje cie przed spie...niem spawu. co do pulsu jest to momentami dobre w szczegulności na stole orbitalnym i do cienkich ryrek ale jak będziesz miał spawać ręcznie ipogapisz się troszke na takie pulsujące światełko to migrenę będziesz miał murowaną. jeśli rozpoczynasz naukę spawania to wybierz coś niedrogiego bez bajerów wystarczy zajażenie łukowe choć dobrze jest nauczyć się odpalanie elektrody przez potarcie przydaje się jak jesteś na budowie i padnie ci spawarka a trzeba coś pospawać wtedy do spawania wystarczy ci zwykłe trafo, przewód spawalniczy i argon




Temat: Ocalic od zapomnienia: polskie slownictwo...

wypalił:[1]


... warsztatowe!

Czy pamieta ktos z Panstwa takie pozornie kabaretowe, barwne i kwieciste
zdanie:

"Panie majster! Trzeba wziasc klopsztange i roztrajbowac bo droselklapa
nie ryksztosuje. A potem zablindowac albo jeszcze zaszwejsowac na
ament!"


Pozornie kabaretowe? Większość wyrażeń z powyższego zdania pochodzi z
tekstu Tuwima i, o ile wiem, zostało wymyślonych przez niego właśnie.


Albo te wszystkie: srubsztaki, blicangi, rurcangi. Bormaszyny. Krajzegi.
Waserwagi. Luftszpryce. Szwajsaparaty. Lutlampy i lutkolby. Falbanki i
fajle. Handham(e)ry. Szraubencugi. Rubcugi...

Zastapione przez mdle czystopolskie: wkretaki, imadla, pilniki,
wyciagarki. Stoly warsztatowe. Poziomice. Plaskoszczypy i kleszcze.
Aparaty spawalnicze albo prozaiczne spawarki.Lutownice.  Zasuwy i
zawory...


Faktycznie, większość z tych zastępnikow była dość pokraczna. Chociaż
pomysł zastąpienia hebla strugiem był, moim zdaniem, udany.

Pozdrawiam,
K.

[1] Specjalnie dla Ciebie poprawiłem. ;-)





Temat: miałem stłuczkę i mam pytanko ...


| Oczywiście jeśli Twoim zdaniem hak nadal służy jako hak i jest O.K.
Wszystko było by OK, w zasadzie już mam sprawę dogadaną, mam swistek od :
Specjalistycznego Zakładu Spawalniczego ... ze zdjęli ... na gorąco
prostowali ... zahartowali ... a potem wysoko odpuszczali ... czyli tak jak
sie toto produkuje :) i spełnia normy obciążeń tzn na scinanie i rozciąganie
:)
cena: flaszka - stół
jutro ide do WK


Fajnie jest. :-)))))))
/ciach/

a karku co w nim siedział ma guza na srodku czoła ...


Nic mu nie będzie - same mięśnie - rozumu brak


i rozbitą komórę :)


Qwa co on zrobi bez komóry. ! ! ! ;-)))))))))

Pozdrawiam: Bogdan - Ford Oklejony :-))
"Nie czyń Drugiemu co Tobie nie jest miłe
 i pamiętaj!! Czyń Zawsze Dobrze"





Temat: miałem stłuczkę i mam pytanko ...

Hmm... Jeśli to Ty montowałeś tego 'haka' to może podjedź do
zakładu co to wykonywał i może się dogadasz. ! ??
Jak nie Ty montowałeś to i tak podjedź może Ci 'wypiszą'.
Oczywiście jeśli Twoim zdaniem hak nadal służy jako hak i jest O.K.


Wszystko było by OK, w zasadzie już mam sprawę dogadaną, mam swistek od :
Specjalistycznego Zakładu Spawalniczego ... ze zdjęli ... na gorąco
prostowali ... zahartowali ... a potem wysoko odpuszczali ... czyli tak jak
sie toto produkuje :) i spełnia normy obciążeń tzn na scinanie i rozciąganie
:)
cena: flaszka - stół
jutro ide do WK

p.s. swoją droga to gdyby haka nie było to nie było by pewnej części kufra,
a tak skończyło się na lampach zespolonych ... biedny Cienias co na mnie
wpadł, ... atrapa, ... chłodnica... maska, boki ... swiatła ... przesuniety
silnik ... a karku co w nim siedział ma guza na srodku czoła ... i rozbitą
komórę :)
 _____________________________________
deROADRUNNER
SAMARA 1,3 + LPG oklejona :)





Temat: szafka - pytania szczegółowe

akwa docelowo 120(150)x50x50
planuje dać w środek konstrukcję metalową z profili cienkościennych: gubość? przekrój kwadrat/prodstokąt ??cmx??cm ?
a pod akwa jako blat płyte ok 3cm grubości jaką się daje w kuchniach na blaty
szafka bedzie dłuższa od akwarium o jakieś 100cm i obciążona telewizorem, stelaż metalowy tylko pod akwa?
czy stelaż musi być dokładnie pod akwa [1] czy może być węższy [2], pod szafkę też dać płytę?
Łączenia:
jak wykonać technicznie aby uzyskać maksymalna wytrzymałość: na "skosach" [1]czy do czoła? [2,3,4]

elemęty poprzeczne górne oprzeć na pionowych [2] czy pomiedzy nie [3] ??
elemęty podłużne oprzec na pionowych?

U mnie profile były cięte pod kątem prostym i jest ok. Tak naprawdę to obciążenie rzędu 500 kg na taką konstrukcję to nie jest aż tak wiele i wydaje mi się, że nie ma to aż takiego znaczenia czy spawy są wykonane na „skosach” czy prosto.

Natomiast jeśli chodzi drugą część pytania to moim zdaniem powinno się robić tak jak na [2] i [4]. Czyli najpierw wykonujesz jako niezależny element konstrukcję pod blat (płaska rama). Następnie w analogiczny sposób przygotowujesz ramę, która będzie się opierała na podłodze (można potem pod nią podłożyć płytę meblową – na pewno nacisk na podłogę rozłoży się bardziej równomiernie – ale nie ma takiej potrzeby). Dopiero między takie dwie ramy wspawuje się nogi. Dlaczego to takie ważne? Po pierwsze lepiej są przenoszone naciski (ale jak pisałem tak naprawdę nie jest to aż takie ważne). Po drugie chodzi o to, że w ten sposób można dokładnie wykonać ramę pod blat, która powinna być możliwie dokładnie płaska (żeby potem szkło nie pękło). Jest to już kawałem powierzchni i profile o pewnej długości - przy spawaniu może ją „poskręcać”. Dlatego taką ramę powinno się wykonać jako niezalężny element z wykorzystaniem stołu spawalniczego. Wtedy powinna wyjść względnie płaska i nieposkręcana. Dopiero do niej dospawujesz potem nogi.

I tu jeszcze jedna praktyczna uwaga: podparcie pod ramą (czyli noga) powinno być co jakieś 60 cm. Czyli w przypadku zbiornika o długości 120 cm trzeba dać w sumie 6 nóg (3 z przodu i 3 tyłu). Mniej: ryzyko ugięcie się ramy pod blatem na środku zbiornika i w skrajnym przypadku pęknięcie szkła. Więcej: nie ma sensu. Przy takiej ilości punktów podparcia jest ok. – sprawdziłem na swoim przypadku oraz kilku kolegów.
Przednią, środkową nogę warto wykonać jako demontowaną (rozpieraną na śrubie). Dzięki temu można np. swobodnie włożyć/wyjąć element dłuższy niż prześwit między podparciami (np. sump).

ACAD---calosc-przod.jpg  Description:



Temat: FR - padla modernizacja Gorszkowa dla Indii


Prosze bardzo - masz date depeszy
 Â     15:37 | 01/ 08/ 2007


Mówię ci że to czytałem dzień wcześniej.


A jedno i drugie to jakiego ma wlasciciela ?
Marsjan ?


A nasze stocznie jakich mają właścicieli :-)?? Ufoków :-?
Jak jedna z druga nie realizuje kontraktów, to plajtują, państwo ich oddłuża,
dofinansowuje, i tak cyrk trwa od 15 lat :-Czy jak moim "orłom" statek dla
Norwega zaczął na pochylni pękać to Polska miała problemy :-)? Nie. Ja musiałem
zapindalać i zmieniać im materiały spawalnicze, prowadzić w tempie królika
program wdrożeniowy, i jeszcze po ryju dac temu i owemu za sabotaż na
produkcji :-Oczywiście że zbrojeniówka to branża bardziej wrażliwa, ale nie
przeginajmy. Do tej pory Hindusi sami się często prosili o problemy, kombinując
przy wyposażeniu, terminach, kręcąc nosem na propozycje rozwiązania problemów
itepe. Dla mnie sprawa jest jasna : niedoszacowano koszty przebudowy, do tego
zdefraudowano częśc środków (a to mi nowość, hue hue hue, u nas czasami
pociągnięta była kasa na statek który jeszcze nawet na cięcie blach nie
wszedł :-), zaś sam zakres prac okazał sie do tego bardziej skomplikowany.
Usiądą z Hindusami do stołu, przegadają sprawę raz jeszcze, albo się dogadają,
albo nie. Jeśli sie dogadają, to przebudowa potrwa dłużej i będzie droższa,
jeśli nie, to będziemy mieli kolejne "kasyno" :-Okręt jest łakomym kąskiem
dla Chińczyków, choćby z tego powodu, że mają u siebie jeszcze jeden taki. Tym
sposobem, w ciągu 10 lat mogliby wprowadzić do służby 3 okręty lotnicze, co
byłoby prawdziwym szokiem w regionie. To ważny atut w ręku negocjatorów z
Rosobroneksportu :-Oczywiście że jest to policzek prestiżowy, ale też
transparentność tego wyznania mnie z tego powodu szokuje. Jest zaskakująca,
przyznasz.
ALAMO





Temat: Wybór napędu do bramy przesuwnej

nierozumiem jednej rzeczy... skoro producent podaje ze to naped bram do 300kg a moja wazy
niecale 200 to po co mam kupowac taka do 600kg?


Napiszę to raz i nigdy więcej na forum

Brama do 300 kg? Toż to bardziej reklama niż rozróżnienie wersji siłownika!! To tak jak byś kupował samochód do 3,5T

1. We Włoszech gdzie produkowane są te napędy do produkcji bram używa się albo szyn tzw. OMEGA albo oryginalnych profili do bram samonośnych ze stali sprężystej i odpowiednim ułożyskowaniem. W Polsce niewiele osób stać na zakup np. oprzyrządowania OMEGA bo to kosztuje ok. 700 zł na bramę (a kątownik jest za grosze ), z kolei koszt oprzyrządowania do bramy samonośnej to już ok. 1000-1500 zł w wersji podstawowej (a za tyle to większość bramy już kupuje a tutaj tylko szyna i wózki). Polska robi na dużo tańszym osprzęcie, często przez wątpliwej maści "KOWALI" co to sobie myślą, że bramę w szopie można zrobić albo pospawać u klienta bez stołu spawalniczego, bez zachowania kątów czy prostowania bramy po spawaniu.

2. Kolejna sprawa to warunki klimatyczne - porównaj sobie te na południu Europy z naszymi - oni w zasadzie nie mają zimy a Ty przecież nie będziesz ogrzewał bramy by czuła się jak we Włoszech...

3. Ważniejszym parametrem jest siła ciągu - ona tak naprawdę mówi o sile generowanej przez silnik po przełożeniu na bramę - co z tego, że jeden napęd jest do 900kg a ma siłę 650N a drugi ma oznaczenie producenta 800kg i ma 800N (słabszy więcej może?? - ciekawostka, no nie?). Są producenci co zaniżają wartości, są też tacy co w magiczny sposób kilogramy im się zwiększają w kolenych wersjach siłownika bez kompletnie żadnej ingerencji w mechanikę czy elektronikę siłownika- no sorki - obudowa się bardziej opływowa zrobiła to pewnie i mniejsze opory powietrza są

4. Kupując napęd pracujący na 100% jego możliwości gwarantuję problemy w dłuższym czasie eksploatacji - jak masz zapas mocy to większą pewność, że wszystko będzie pracowało bezawaryjnie przez wiele lat.

Się rozpisałem... ale dość mam już wymian stojanów w BX PLUSach na BX STRONGi bo ktoś nie potrafił dobrać siłownika i po 2-3 latach robi się kiszka... ale tutaj jest chociaż taka możliwość, a w innych firmach to już różnie bywa z takimi przekładkami i często trzeba wymieniać cały siłownik! Rozumiem, że można dwa razy zarabiać na tym samym, ale bez przesady...

Kolego - to co piszę to jest tylko dla Twojego dobra - ja i tak pewnie nie będę Ci sprzedawał tego sprzętu więc co mi za różnica co kupisz?? Nie chcę tylko byś za rok wrócił tutaj na forum z płaczem. Dobry napęd klasy o której Ci pisałem to cena poniżej 1600 zł bez listwy zębatej więc o czym mowa?

Posłuchaj kogoś, kto ma doświadczenie... i komu zaufasz w tej kwestii...

P.S.
A sprzedawcom w supermarketach to nie ufaj w ogóle, myślisz, że oni kiedykolwiek montowali takie napędy i mają jakieś doświadczenie??

...to byłem ja - Jarząbek



Temat: Ocena ryzyka zawodowego instalator co i wod-kan
Na prawidłową organizację stanowiska pracy ma wpływ:
- prawidłowe rozmieszczenie maszyn i urządzeń na stanowisku pracy,
- usytuowanie i sposób rozmieszczenia narzędzi z uwzględnieniem kolejności ich stosowania i w zasięgu rąk pracownika,
- ułożenie narzędzi oraz materiałów,
- kolejność i metody wykonywania czynności,
- rytmika i czas pracy,
- sposób przestrzennego powiązania z innymi stanowiskami,
- warunki środowiska działające na środowisko pracy.

Stanowisko pracy hydraulika będzie się znajdowało zarówno w pomieszczeniu warsztatowym, w którym będzie on przygotowywał niezbędne elementy, prowadził obróbkę ślusarską i inne konieczne prace, jak i w miejscach montażu elementów hydraulicznych.

Do jego zadań będzie należało w szczególności:
- przygotowanie w warsztacie elementów rurociągów (gięcie, gwintowanie, spawanie, zgrzewanie, lutowanie - w zależności od użytych materiałów),
- montaż rurociągów,
- montaż armatury hydraulicznej (zaworów i innych urządzeń na rurociągach),
- naprawa instalacji hydraulicznej - usuwanie przecieków, wymiana uszczelek, udrażnianie przewodów itp.

Wyposażenie stanowiska pracy
W pomieszczeniu warsztatowym powinny znajdować się:
- stół warsztatowy monterski z imadłem do rur,
- giętarka do rur ręczna lub mechaniczna,
- gwintownica ręczna,
- stojak do imadła,
- gwinciarka elektryczna ręczna lub stacjonarna,
- głowice do nacinania i gwintowania dla gwintów metrycznych, calowych o różnych rozmiarach lub uniwersalne,
- stojaki nastawne do podtrzymywania długich odcinków rur,
- obcinaki do rur stalowych, miedzianych lub z tworzyw sztucznych,
- palnik na gaz propan-butan (dla rur z miedzi lub tworzywa sztucznego),
- lutownica,
- klucze do rur (także łańcuchowe i taśmowe),
- narzędzia ręczne - piły ręczne do metalu i tworzyw sztucznych, klucze płaskie itp.,
- regały lub szafki na narzędzia ręczne,
- niewielkie obrabiarki (wiertarka stołowa, szlifierka tarczowa itp.),
- narzędzia ręczne o napędzie elektrycznym.

Organizacja pracy
Stanowisko pracy powinno być wyposażone w instrukcje dotyczące:
- stosowanych w zakładzie procesów technologicznych oraz wykonywania prac związanych z zagrożeniami wypadkowymi lub zagrożeniami zdrowia pracowników,
- obsługi maszyn i innych urządzeń technicznych,
- postępowania z materiałami szkodliwymi dla zdrowia i niebezpiecznymi,
- udzielania pierwszej pomocy,
- zasad postępowania w razie powstania nieprzewidzianych sytuacji powodujących poważne zagrożenia dla pracowników.

Instrukcje powinny określać:
- czynności do wykonania przed rozpoczęciem danej pracy,
- zasady i sposoby bezpiecznego wykonywania danej pracy,
- czynności do wykonania po jej zakończeniu,
- zasady postępowania w sytuacjach awaryjnych stwarzających zagrożenie dla życia lub zdrowia pracowników.

Pomiary czynników szkodliwych i uciążliwych
O rozpoczęciu, wznowieniu działalności oraz o każdorazowej zmianie technologii pracodawca zawiadamia właściwego inspektora sanitarnego, który określa decyzją rodzaj badań i pomiarów czynników szkodliwych dla zdrowia. Częstotliwość pomiarów jest zależna od wielkości zagrożenia i wynosi:
- co pół roku, jeżeli krotność NDS, NDN jest większa od 1,
- co rok, jeżeli krotność NDS, NDN zawiera się w przedziale między 0,5-1,
- co dwa lata, jeżeli krotność NDS, NDN zawiera się przedziale 0-0,5.

Instalacja i urządzenia elektryczne
Instalacja i urządzenia elektryczne powinny być sprawne. Powinny być okresowo przeprowadzane pomiary ochrony przeciwporażeniowej instalacji elektrycznej przez uprawnionych elektryków (nie rzadziej niż co 5 lat).
Przygotowanie zawodowe pracownika
- ukończone 18 lat,
- instruktaż ogólny i stanowiskowy w zakresie bhp,
- szkolenie podstawowe w zakresie bhp,
- wstępne badanie lekarskie,
- okresowe badanie lekarskie,

Identyfikacja zagrożeń na stanowisku pracy hydraulika
Omówienie wszystkich istotnych na danym stanowisku zagrożeń zawodowych:
- wypadki,
- choroby zawodowe,
- awarie.

Poniżej omówiono podstawowe zagrożenia na stanowisku hydraulika.

Czynniki niebezpieczne
- zagrożenia elementami ruchomymi i luźnymi
- możliwość uderzenia ruchomymi elementami maszyny lub odrzucanym materiałem,
- brak osłon na ruchomych elementach maszyn,
- trzymanie obrabianego przedmiotu w rękach,
- nieprawidłowe osadzenie narzędzi ręcznych,
- praca w rękawicach (wiertarka),
- niewyważenie statyczne ściernicy (szlifierka),
- brak osłony bocznej i czołowej (szlifierka),
- stopka odsunięta ponad 3 mm od tarczy ściernicy (szlifierka).
- zagrożenia elementami ostrymi i wystającymi
- ostre krawędzie maszyny i osłon, a także obrabianego materiału,
- ostre elementy narzędzi,
- stępienie ostrych ostrzy,
- zły stan techniczny narzędzi ręcznych (rozklepy, uszkodzone rękojeści itp.).
- zagrożenia związane z przemieszczaniem się ludzi
- praca na wysokości przy użyciu drabin i pomostów,
- praca w wykopach,
- drogi transportowe i ewakuacyjne nie spełniające wymogów bezpieczeństwa,
- zagrożenia związane z właściwościami fizycznymi materiału (ciężar, ostre krawędzie, śliskie powierzchnie itp.),
- możliwość upadku obrabianych elementów na pracownika.
- zagrożenie porażeniem prądem elektrycznym
- nieodpowiednia lub uszkodzona instalacja elektryczna,
- stosowanie niesprawnych i nieskutecznych ochron przeciwporażeniowych,
- stosowanie uszkodzonych narzędzi i urządzeń o napędzie elektrycznym przy naprawie pojazdów.
- zagrożenie poparzeniem
- gorące powierzchnie obrabianego materiału,
- lutowanie,
- gorące odpryski metalu, płomień acetylenowo-tlenowy, rozgrzane przedmioty (spawanie),
- zagrożenie pożarem lub/i wybuchem
- zagrożenie pożarem lub wybuchem podczas stosowania otwartego ognia przy pracach obok materiałów łatwo palnych,
- niezabezpieczenie butli z tlenem i acetylenem przed przewróceniem (prace spawalnicze),
- stosowanie drutu do mocowania węży spawalniczych (prace spawalnicze),
- niesprawny osprzęt spawalniczy (węże, palniki, reduktory itp.),
- smarowanie części palników smarem, oliwą lub innymi substancjami tłustymi (prace spawalnicze),
- odkładanie palącego się palnika przez spawacza (prace spawalnicze),
- niestosowanie bezpieczników wodnych lub innych (prace spawalnicze).

Czynniki szkodliwe i uciążliwe

Czynniki fizyczne
- nieprawidłowe oświetlenie,
- hałas od 80 dB(A), ponadnormatywny ponad 85dB(A)
- wibracja.

Czynniki chemiczne
- substancje chemiczne użytkowane w czasie pracy (chłodziwa, smary itp.).

Czynniki uciążliwe
- praca w zmienionych warunkach mikroklimatycznych,
- praca w pozycji wymuszonej - obciążenie rąk, nóg, kręgosłupa.